O twórczości

Poezja Bronisława Przyłuskiego w oczach krytyków i historyków literatury.

Poeta wymykający się kategoriom

Twórczość Przyłuskiego przez dziesięciolecia pozostawała w strefie niewidoczności polskiej literatury — obecna dla wtajemniczonych, nieobecna w szerszym dyskursie. Nie jest to klasyczna poezja żołnierska (choć poeta walczył pod Kockiem), ani typowa liryka emigracyjna (choć spędził na wygnaniu ponad trzy dekady). Dopiero pośmiertne Poezje wybrane (PIW, 1987) i Wiersze zebrane(Arcana, 2005) pozwoliły na pełniejszą ocenę tego dorobku.

Łączył doświadczenie frontowe z wyrafinowaniem formalnym, folklor z wysoką świadomością modernistyczną, niepokój religijny z troską egzystencjalną. Jego idiom poetycki — synkretyczny, gęsty, oscylujący między guślarstwem a metafizyką — pozostaje osobny i nieredukowalny.

Głosy krytyków

Poezja Przyłuskiego jest zjawiskiem na tyle odmiennym i ważnym, iż winna być włączona w ogólny bilans poezji polskiej ostatniego półwiecza — i zająć w nim należne miejsce.

Andrzej K. Waśkiewicz

wstęp do Poezji wybranych (PIW, 1987)

Bronisław Przyłuski jest wielkim i krytycznym poetą. Pisze mało, z poczuciem dystansu, wyraźnie przewartościowując odziedziczony po tradycji spadek. Jego wiersze uwikłane w przyrodę, w obrazy rozbudowane do dokładności zmysłowo-dotykalnej, wypowiadają się najczęściej w swobodnej konstrukcji rytmicznej. Jest to liryka odbijająca konflikty epoki, mówiąca o samotności człowieka pośród obcych krajobrazów, częściej jeszcze o wiecznym dramacie ludzkim oddalającym nas na heraklitejskiej rzece…

Ks. Bonifacy Miązek

„Wiadomości”, Londyn, 1980

Przyłuski łączy plastyczną metaforę z melodyjnym słowem, dyscyplinę formy ze swobodną wyobraźnią, dojrzałą myśl z gorzką, ale wolną od rozpaczy zadumą nad ludzkim losem — a niepokój religijny z troską egzystencjalną.

Józef Łobodowski

„Wiadomości”, Londyn

Poparłbym Bronisława Przyłuskiego, poważnego i samotnego autora pięknego tomu wierszy Listy z pustego domu.

Józef Wittlin

1965

Będąc zawodowym oficerem (a nigdy nie było to uważane za „intelektualne” zajęcie) — czuł się trochę kłusownikiem wśród poetów, jakby znalazł się wśród nich pod fałszywym pretekstem. A był jednocześnie bardzo wyrafinowanym poetą i bardzo wierzącym w swoją poezję.

Stefania Kossowska

redaktor „Wiadomości”, list z 1984 r.

Jako człowiek brał czynny udział we wszystkich przejściach swego pokolenia, jednakże jako poeta za główny cel stawiał sobie ocalenie i wypowiedzenie prywatnej poezji.

Henryk Siewierski

„Pamiętnik Literacki”, t. IV, 1983

Murnau i inne oflagi były dla Polaków wielkimi rekolekcjami historycznymi — i prócz dziwactw i zniekształceń psychicznych przyniosły zasiew wielu nowych myśli, pozwalając jeńcom spojrzeć prosto w oczy i surowo na przeszłość i narodowe mity. Przypuszczalnie najlepsze wiersze Przyłuskiego powstały w tym obozie.

Jan Bielatowicz

krytyk i historyk literatury

Był znany w środowisku twórczym jako poeta, dramaturg, aktor, pisarz-radiowiec. Był aktywny w Związku Pisarzy i w życiu teatralnym. Spośród malarzy sportretowali go Marian Bohusz-Szyszko i wielka Dama z Medyki Lela Pawlikowska, rodzona siostra Beaty Obertyńskiej.

Nina Taylor-Terlecka

folder konferencyjny, Białystok 2025

Skromny, nie szukający poklasku, ani taniej popularności, był niewątpliwie jednym z najciekawszych polskich pisarzy tworzących na emigracji.

Anna Frajlich

wstęp do Wierszy zebranych (Arcana, 2005)

Nagrody i wyróżnienia

  • 1950 — Nagroda Katolickiego Ośrodka Wydawniczego Veritas
  • 1951 — Nagroda Poetycka „Wiadomości”
  • 1968 — Nagroda Związku Pisarzy Polskich na Obczyźnie im. Herminii Naglerowej
  • 1972 — Nagroda Związku Pisarzy Polskich na Obczyźnie
  • 1976 — Nagroda Fundacji im. Alfreda Jurzykowskiego w Nowym Jorku

Kluczowe wątki twórczości

Słowo jako zaklęcie

Centralnym problemem tej poezji jest natura języka poetyckiego i jego władzy. Wiersz jako guślarstwo, praktyka magiczna, która operuje poza porządkiem dyskursywnym. Polska tradycja ludowa — odwar maku, tatarak, szalej — współistnieje z wysoką świadomością modernistyczną.

Dom i pustka

Dom przechodzi u Przyłuskiego osobliwą metamorfozę — od wspomnienia przez miejsce utraty po pustą przestrzeń, z której wysyła się listy. Tytuł Listy z pustego domuto paradoks: dopiero pusty dom może być przestrzenią autentycznej komunikacji.

Emigracja jako pozycja poznawcza

Emigracja u Przyłuskiego nie jest tylko losem biograficznym — staje się kondycją ontologiczną. Tytuł Obrona mgieł(1949) to manifest poetycki: obrona tego, co niewyraźne, wieloznaczne, oporne wobec ideologii. W czasach, gdy poezja emigracyjna często stawiała na manifest i wyznanie, Przyłuski wybrał poetykę niedopowiedzeń.

Malarstwo i zmysłowość

Strofy o malarstwie(1953) to jedno z najambitniejszych przedsięwzięć ekfrastycznych w polskiej poezji XX wieku — piętnaście pieśni prowadzących od prehistorycznych rytunków naskalnych przez Giotta, Tycjana i Tintoretta po modernistów, w poszukiwaniu wspólnych źródeł malarstwa i poezji.

Dialog z Leśmianem

Fascynacja Leśmianem zostawia w wierszach Przyłuskiego wyraźny ślad — ta sama wiara w magiczną moc słowa. Ale gdzie Leśmian zaklinał rzeczywistość, Przyłuski odkrywa granice zaklęcia. Przyjaźń obu poetów opisywał m.in. Jacek K. Danel w artykule Guślarz i Zaklinacz (2008).

Milczenie jako wartość

Ewolucja tej poezji wiedzie od wiary w moc słowa do odkrycia wartości milczenia. Milczenie nie jest brakiem słowa — jest przestrzenią, w której słowo może zabrzmięć w pełni. Tytuł Uprosiem ciemnościto gest pokory: prosi się zwykle o światło, ale dla tego poety ciemność jest warunkiem prawdziwego widzenia.

Opracowania

  • Frajlich Anna: Nierozerwalne związki— wstęp do Wierszy zebranych (Arcana, 2005)
  • Derdowski M.A.: Przekleństwo mowie. O twórczości Bronisława Przyłuskiego (1996)
  • Mroczkowska-Gessek M., Mieszkowska A.: Bronisław Przyłuski — życie i twórczość literacka(Toruń, 2014)
  • Danel J.K.: Guślarz i Zaklinacz. Rzecz o Bronisławie Przyłuskim i jego przyjaźni z Bolesławem Leśmianem (2008)
  • Taylor-Terlecka N.: Bronisław Przyłuski. Poeta, dramaturg i człowiek teatru (2005)
  • Ratajczakowa D.: O teatrze Bronisława Przyłuskiego (Archiwum Emigracji, 2000)