Lilie
z tomu Dalekie łąki (1935)
Srebro wodą lśni,
Z księżycem utopione.
Wiatr szelestem drwi,
Marszczy zwiewne brwi
Zielone
Na jeziorze dalekim.
I topią się z badylami promienie;
Giną w nurcie zamówione kamienie.
Z dna zielenią wyrasta
Topielica trzynasta
Lilia —
Po nią płyniemy nocą,
Po jeziorze migocąc,
To samopas, to ławą,
W lewo za nią i w prawo —
Byle tylko dopłynąć,
Zimne wiry ominąć,
Nim wstaną zorze.
Usta lilij wynaleźć
W zdobywania upale
Przestać miarkować,
Przyhołubić w takt wiewów,
W takt szaleńczych przyśpiewów
I lilię na jeziorze
całować.