Pojednanie
z tomu Strofy o malarstwie (1953)
Pojednanie z matką naszą, czarną ziemią,
tą zwyczajną życiodajną, ciężką, lepką.
Z trawą kwitnącą niebem,
z dniem powszednim i z chlebem,
z wodą młodą i z dolą cierpką
suchych głogów i zielonych wiecznie jemioł.
Boski motyw to kolor, to nastrój,
roztopiony w prowansalskim plenerze.
Bądźmy jako zwierciadła
w które światłość zapadła.
Wypowiedzmy dobitniej i szczerzej
jak smakuje wczesny deszcz i łyk wiatru.