Ziemia

z tomu Obrona mgieł (1949)

Zaraz za progiem glina,
zimna, po wierzchu śliska,
ziemia tak się zaczyna
i daleka, i bliska.
Dębowa ziemia liściasta,
cały sens i przyczyna —
jak brzemienna niewiasta
ugina się, ugina.
W glinie kopne wąwozy —
z darniny wisi dach
i wożą ludzkie wozy
piach na glinę, a glinę na piach.
Może tam dalej, w innym kraju,
cieplejsze ziemie za progami,
ale u nas się mówi stygnącymi wargami,
że taka ziemia będzie w raju.